+48 781 08 78 08 ik fb @

Aktualności

Niemal każdy z nas dostał kiedyś tak nietrafiony prezent, że ukrycie braku entuzjazmu wymagało umiejętności aktorskich na poziomie mistrzowskim. Wielu otrzymało chociaż raz podarunek, na wspomnienie którego usta same układają się w szeroki uśmiech. Jednak naprawdę mało osób może powiedzieć, że niespodzianka jaką ktoś im sprawił spowodowała rewolucję, która okazała się być jedną z najlepszych w życiu.

 

Oto historia pewnej sympatycznej rodziny, która połknęła bakcyla zdrowego żywienia i teraz zaraża tym innych. Moim pierwszym pacjentem był pan Syn ( ;) ), dość świadomy konsument, chcący poprawić osiągi sportowe i nieznacznie zredukować masę ciała. Osiągnął swoje cele i kiedy kolejny raz usłyszał zarówno od swojej mamy jak i teściowej, że chciałyby schudnąć postawił je przed faktem dokonanym i sprezentował bony do mojej poradni. Mamy nie miały odwrotu, chęci musiały zmienić w czyny i okazało się, że całkiem dobrze im to wychodzi. Jedna już zakończyła współpracę, a druga jest już bliska sukcesu. Obie zyskały jednak coś znacznie ważniejszego czyli świadomość tego co i w jakich ilościach powinny zjadać biorąc pod uwagę ich tryb życia oraz masę ciała. Preferowaną przez nie tradycyjną polską kuchnię zmodyfikowałyśmy tak, żeby czuły się po niej lekko i przede wszystkim nie tyły. Nie zrezygnowały z sałatki warzywnej, ziemniaków z mięsem czy pierogów, zmieniły się jedynie proporcje, produkty do przygotowania tych potraw oraz sposób ich przyrządzania. W międzyczasie kolejna osoba z tej rodziny zdecydowała się na naprawę swoich nawyków żywieniowych i od niedawna jest moją pacjentką.

 

To jest szalenie budujące, że ten „wirus” zdrowego odżywiania potrafi się rozprzestrzeniać w błyskawicznym tempie. Tegoroczną Wigilię wszyscy razem zjedzą w odchudzonym wydaniu. Będą śledziki w zalewach, barszcz z uszkami, kapusta z grzybami, pierogi, serniki, makowce i pierniki przygotowane według dietetycznych wskazówek. Święta nie zrujnują im diety i odwrotnie - dieta nie zrujnuje im Świąt.

 

Wspaniałe jest także to, że syn ofiarował im jeden z najpiękniejszych prezentów jaki można zrobić bliskim. Dał im możliwość zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia na dłużej. Czy nie jest to jeden z najlepszych dowodów miłości?

 

*poniżej wyniki obu mam na przestrzeni kilku miesięcy.

 

Wszelkie prawa zastrzeżone / All rights reserved

RealizacjaMabu.pro Film & Design